wtorek, 8 maja 2012

TORT PANA MŁODEGO


Tort pana młodego to zwyczaj, który od jakiegoś czasu przeżywa renesans. 
Jest zwykle mniejszy od tortu głównego i ma inny smak. 
Obecnie najczęściej wybiera się ciasta z nadzieniem z mrożonej czekolady, marchewkowe lub rumowe, jednak w dawnych czasach obowiązkowo było to ciasto z nadzieniem z owoców i orzechów. 
Wybrane ciasto może mieć oryginalny kształt (np. piłki nożnej) lub być dekorowane w sposób odzwierciedlający zainteresowania i pasje pana młodego – boisko, tor wyścigowy czy figurka w kształcie nurka w pełnym rynsztunku doskonale nadadzą się do dekoracji tortu pana młodego. Taki tort również serwujemy podczas wesela, ale spokojnie można go ustawić w innym (czytaj mniej widocznym) miejscu niż tort główny. 
Jakie są jego plusy? Przede wszystkim to as w rękawie podczas dyskusji o innych elementach organizacji ślubu i wesela: „wiesz kochanie, pójdźmy na kompromis, zamówimy różowe peonie ale za to (uwaga, tu fanfary i wstrzymanie oddechu) Ty będziesz miał swój prywatny, osobisty, supermęski tort. I sam możesz wybrać jego kształt!” 
Mała rzecz, a cieszy – niech ma ;)


Zbytek, kicz, czy fajny pomysł, jak uważacie?:)

www.groomsguideforwedding.com
www.brides.com
www.sherimartininteriors.wordpress.com
www.sherimartininteriors.wordpress.com

26 komentarzy:

  1. Pan Młody byłby oczarowany!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no niektore wygladaja fantastycznie,ale wolalabym zrezygnowac z rozowych peoni,chociaz ma to byc wspolne swieto dwoch osob i maja ten dzien zapamietac na zawsze,chociazby mial sie kojarzyc z tortem w formie pileczki do gry:)zalezne to jest chyba od upodoban,ilu ludzi tyle gustow,a sa gusta i gusciki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kompromis...pomysł fajny, ale w moim wypadku chyba trudny do zrealizowania;( tupałabym pewnie nogami by był to tort tradycyjny weselny!!! przykro mi;( no i patrzę oczami mojego męża...myślę że by mi uległ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany ten w formie aparatu to mistrzostwo świata...

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne te torty, ale według mnie zupełnie zbędne, jestem tradycjonalistką w tym względzie i tort powinien być jeden:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No wywiazala nam sie dyskusja...super:)) Napisze tylko, ze ja mialam tylko 1 tort, ale przyznaje rowniez, ze tort w ksztalcie aparatu jest bezbledny:), zreszta tasmy filmowe tez male dzielo sztuki...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kiedy mąż robi mi zdjęcia na bloga, powinnam kupić mu taki aparat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze kiedys zrobisz mu taka niespodzianke?:))

      Usuń
  8. :-) u nas podział jest taki: ja wybieram tort, ale to On z większą przyjemnością będzie go zjadał, bo w przeciwieństwie do mnie uwielbia torty, więc chyba można zaakceptowac taki podział;-)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taki podzial lubie:)) pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Zachwycił mnie tort aparat :) Mojego męża z racji pasji pewnie też by zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To macie zdolnych i kreatywnych malzonkow, jak widze:))) ;) pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznac ktos utalentowany to zrobil...:)

      Usuń
  11. Taśmy też są i moim faworytem. Ciekawe, jak smakują... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie ciekawe...;) Pozdrawiam serdecznie:) wlasnie podziwialam Twoja stylizacje:)

      Usuń
  12. Genialny tort w kształcie aparatu ♥ sama chętnie bym taki zobaczyła na urodziny :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Wypróbuj, wypróbuj, gwarantuję iż nie pożałujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Według mnie świetny pomysł! Uwielbiam Twojego bloga! Po długiej przerwie zapraszam też do mnie na nowego posta!
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:))) Odwiedze na pewno:)) pozdrawiam:)

      Usuń
  15. ooo takiego Canona bym zjadła :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że Nikon byłby smaczniejszy :)
    Ciekawe pomysły.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Tort aparat zjawiskowy,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...